Szukam przygody erotycznej

Mam kilkuletni staż jako żona. Niestety mój mąż poświęca się pracy do maximum, a nie przekłada się to na efekty. Jeździ też na delegacje i właśnie po nich przyjeżdża zupełnie wyczyszczony z pieniędzy. Wydaje mi się, że ma kogoś na boku lub jeździ na sex do prostytutek. Boli mnie to bo siedzę sama w domu z zaciśniętą Cipką. Swego czasu zobaczyłam ogłoszenie o pracę w gazecie. Postanowiłam, że też chcę mieć coś z tego życia i podejmę pracę przez sekstelefon. Może nie będę go zdradzać – chociaż to się okaże dopiero– ale na pewno chcę zapomnieć o tym całym małżeńskim syfie, trochę poświntuszyć i na pewno się podniecić do czerwoności. Proszę Cię o dyskrecję i żebyś mnie podrywał Misiu…